Aktualności i wpisy

Wyszukaj lub filtruj
Zapraszamy na nasz blog, gdzie znajdziesz najnowsze informacje, analizy i porady z branży logistycznej. Dowiedz się więcej o innowacyjnych rozwiązaniach, zrównoważonym rozwoju i naszych sukcesach w globalnym transporcie. Bądź na bieżąco z trendami i najlepszymi praktykami dzięki ekspertom ATC Cargo.
Wyszukaj lub filtruj

Od 17 marca 2026 r. zacznie obowiązywać zmienione rozporządzenie Ministra Finansów dotyczące systemu monitorowania przewozu towarów SENT, które w istotny sposób wpłynie na proces transportu odzieży i obuwia przez terytorium Polski. Nowe przepisy oznaczają, że system SENT odzież i obuwie obejmie również w zakresie monitorowania transportu na terytorium Polski.

Poniżej przekazujemy najważniejsze informacje dotyczące zakresu nowych przepisów oraz obowiązków podmiotów zobowiązanych do dokonywania zgłoszeń w rejestrze SENT.

Zakres nowych przepisów SENT

Zgodnie z nowymi przepisami systemem SENT zostanie objęty także przewóz:

  • odzieży i dodatków odzieżowych (dzianych i niedzianych),
  • obuwia,
  • części tych artykułów,
  • odzieży używanej oraz innych artykułów używanych.

Warto każdorazowo sprawdzać konkretny numer CN, ponieważ to właśnie do niego odnoszą się przepisy SENT.

Kiedy przewóz będzie podlegał zgłoszeniu SENT?

Od 17 marca 2026 r. obowiązek zgłoszenia w systemie SENT będzie dotyczył transportu towarów, gdy spełnione zostaną poniższe warunki:

  • dział 61 CN (odzież dziana) – gdy masa brutto przesyłki przekracza 10 kg
  • dział 62 CN (odzież niedziana) – gdy masa brutto przesyłki przekracza 10 kg
  • kod CN 6309 00 00 (odzież używana) – gdy masa brutto przesyłki przekracza 10 kg
  • dział 64 CN (obuwie) – gdy w przesyłce znajduje się więcej niż 20 sztuk obuwia (z wyłączeniem CN 6406)
  • towary z działów 61, 62 i/lub 64 CN łącznie – gdy masa brutto całej przesyłki przekracza 10 kg

Kogo dotyczą obowiązki SENT

Podmiot wysyłający

Przedsiębiorca, który:

  • dokonuje dostawy towarów (krajowej),
  • realizuje wewnątrzwspólnotową dostawę towarów (WDT),
  • dokonuje eksportu towarów.

Podmiot odbierający

Przedsiębiorca, który:

  • dokonuje wewnątrzwspólnotowego nabycia towarów (WNT),
  • dokonuje importu towarów,
  • nabywa towary w ramach dostawy krajowej.

Przewoźnik

Przedsiębiorca wykonujący faktyczny przewóz towarów.

Jakie obowiązki pojawią się w praktyce dla klientów ATC Cargo S.A.

W związku z nowymi przepisami:

  • podmiot wysyłający lub odbierający (w zależności od procedury) będzie zobowiązany do zgłoszenia przewozu w systemie SENT przed rozpoczęciem transportu na terytorium Polski
  • klienci ATC Cargo powinni już na etapie zapytania ofertowego poinformować, że w przesyłce znajduje się towar objęty systemem SENT
  • Pozwoli to sprawnie zaplanować proces transportu oraz wybrać przewoźnika przygotowanego do obsługi transportu objętego SENT.
  • dane zgłoszenia (w tym numer referencyjny / klucz SENT) należy przekazać ATC Cargo S.A., jeśli transport lądowy na terenie Polski realizowany jest przez ATC Cargo

Następnie:

  1. ATC Cargo przekazuje dane przewoźnikowi
  2. przewoźnik:
    • uzupełnia swoją część zgłoszenia w SENT
    • uruchamia lokalizator GPS podczas transportu

Po zakończeniu transportu:

  • podmiot odbierający musi potwierdzić odbiór towaru w systemie SENT
  • zamknięcie zgłoszenia powinno nastąpić najpóźniej w następnym dniu roboczym po dostarczeniu towaru

Odpowiedzialność za zgłoszenie SENT

Za prawidłowe i terminowe zgłoszenie przewozu w systemie SENT odpowiada bezpośrednio podmiot wysyłający lub podmiot odbierający.

To na te podmioty mogą zostać nałożone kary administracyjne w przypadku naruszenia przepisów.

Wyłączenia – kiedy SENT nie będzie miał zastosowania

Poszczególne grupy towarów objętych SENT posiadają własny zakres wyłączeń. Oznacza to, że wyłączenia dotyczące np. paliw lub suszu tytoniowego nie zawsze mają zastosowanie do odzieży i obuwia.

Zgodnie z § 1 pkt 10 zmienionego rozporządzenia przepisów dotyczących SENT nie stosuje się do towarów:

1. Towary przewożone na podstawie art. 5 ustawy o systemie monitorowania

Z wyjątkiem:

  • przewozu towarów z państw trzecich po dopuszczeniu do obrotu w UE, jeśli miejscem zakończenia transportu jest inne państwo UE niż Polska
  • (tzw. procedura celna 4200)
  • przewozu towarów, któremu nie towarzyszy faktura w rozumieniu ustawy o VAT dokumentująca:
    • dostawę krajową
    • WDT
    • eksport towarów
    • (jeżeli skorzystanie z tego wyłączenia jest możliwe pod kątem operacyjnym)

2. Podmioty posiadające szczególny status

Jeżeli podmiot zobowiązany do zgłoszenia (np. importer lub eksporter)

  • posiada status AEO (upoważnionego przedsiębiorcy) zgodnie z unijnym kodeksem celnym
  • lub
  • jest stroną umowy o współdziałanie z Szefem Krajowej Administracji Skarbowej

3. Przesyłki pocztowe

Towary przewożone przez operatorów pocztowych w paczkach pocztowych.

W praktyce oznacza to, że od 17 marca 2026 r. obowiązek zgłoszenia w systemie SENT będzie dotyczył przede wszystkim podmiotów z branży odzieżowo-obuwniczej. Warto jednak podkreślić, że przepisy mogą mieć zastosowanie również do firm z innych branż.

Jeżeli w przesyłce znajduje się odzież lub obuwie – nawet incydentalnie – transport może podlegać obowiązkowi zgłoszenia w systemie SENT. Dotyczy to np. sytuacji, gdy firma sprowadza inne towary (np. elementy techniczne), a jednocześnie zamawia odzież roboczą dla pracowników lub materiały promocyjne, takie jak koszulki z logo.

Z tego względu rekomendujemy wcześniejsze przygotowanie się do nowych obowiązków, w szczególności poprzez weryfikację procesów wewnętrznych oraz kompletności danych dotyczących rodzaju towarów przekazywanych do ATC Cargo S.A.

Warto również z wyprzedzeniem założyć konto na platformie PUESC, ponieważ – ze względu na dużą liczbę zgłoszeń – czas potrzebny na rejestrację oraz dopełnienie formalności może się wydłużać.

Dodatkowe informacje dotyczące przewozu odzieży i obuwia w systemie SENT dostępne są w sekcji FAQ na stronie PUESC: https://puesc.gov.pl/faq/-/categories/757341708

Regulacje Prawne
10.3.2026
4 min czytania
Zmiany w systemie SENT – przewóz odzieży i obuwia od 17 marca 2026 r.
Od 17 marca 2026 r. zacznie obowiązywać zmienione rozporządzenie Ministra Finansów dotyczące systemu monitorowania przewozu towarów SENT, które w istotny sposób wpłynie na proces transportu odzieży i obuwia przez terytorium Polski. Nowe przepisy oznaczają, że system SENT odzież i obuwie obejmie również w zakresie monitorowania transportu na terytorium Polski.

CBAM 2026 wprowadza nowe obowiązki dla importerów towarów do Unii Europejskiej.

Od 1 stycznia 2026 r. mechanizm CBAM (Carbon Border Adjustment Mechanism) zacznie obowiązywać w pełnym zakresie. Regulacje obejmują import wybranych towarów o wysokim śladzie węglowym na teren UE i bezpośrednio wpłyną na proces importu towarów, odprawę celną oraz rozliczenia importerów realizujących handel z krajami trzecimi.

CBAM istotnie wpłynie na przedsiębiorstwa prowadzące import towarów spoza UE oraz na podmioty realizujące transport międzynarodowy.

Poniżej przedstawiamy praktyczne opracowanie wyjaśniające, jakie zmiany wprowadza CBAM 2026 oraz jak przygotować się do nowych obowiązków.

Czym jest CBAM i kogo dotyczy?

CBAM to mechanizm mający na celu wyrównanie kosztów emisji CO₂ pomiędzy producentami w UE a podmiotami spoza Unii Europejskiej. W praktyce oznacza to, że import towarów o wysokim śladzie węglowym będzie objęty dodatkowymi obowiązkami raportowymi i finansowymi.

Obecnie CBAM obejmuje m.in.:

  • stal i żelazo,
  • aluminium,
  • cement,
  • nawozy,
  • wodór,
  • energię elektryczną.

Faza przejściowa CBAM do 31.12.2025 r.

W okresie przejściowym importerzy mają obowiązek raportowania emisji CO₂ bez konieczności zakupu certyfikatów CBAM.

Już na tym etapie warto przeanalizować proces importu towarów oraz współpracę z agencją celną odpowiedzialną za odprawę celną i zgłoszenia celne, aby uniknąć problemów w fazie docelowej.

CBAM 2026 – najważniejsze zmiany dla importerów

Od 1 stycznia 2026 r. CBAM przechodzi w fazę docelową. Oznacza to rozszerzone obowiązki importerów CBAM, w tym coroczne raportowanie emisji CO₂ oraz obowiązek zakupu certyfikatów CBAM.

1. Import wyłącznie przez Upoważnionego Zgłaszającego CBAM (UZ CBAM)

Od 2026 r. import towarów objętych CBAM będzie możliwy wyłącznie przez podmioty posiadające status Upoważnionego Zgłaszającego CBAM.

Status uzyskuje się poprzez złożenie wniosku w unijnym portalu CBAM.

Wniosek może złożyć:

  • importer mający siedzibę w UE,
  • pośredni przedstawiciel celny – po odpowiednim upoważnieniu.

W Polsce organem właściwym będzie Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Poznaniu.

Rozpoczęcie składania wniosków: 1 grudnia 2025 r.

Czas rozpatrywania: do 120 dni.

2. Roczna deklaracja emisji CO₂

W ramach obowiązków importerów CBAM konieczne będzie coroczne raportowanie:

  • ilości importowanych towarów objętych CBAM,
  • emisji CO₂ związanych z ich produkcją.

Deklaracja stanie się elementem systemu dokumentacji powiązanego z rozliczeniami importowymi oraz kontrolą spełniania wymogów środowiskowych.

3. Obowiązek zakupu certyfikatów CBAM

Każdy importer będzie zobowiązany do zakupu certyfikatów CBAM odpowiadających poziomowi emisji CO₂ przypisanemu do sprowadzanych produktów.

W praktyce oznacza to dodatkowy koszt importu, który należy uwzględnić przy kalkulacji ceny towaru – obok takich elementów jak cło importowe czy podatek VAT.

Zakup certyfikatów CBAM będzie jednym z kluczowych obowiązków importerów CBAM od 2026 r.

Próg 50 ton – kto musi uzyskać status UZ CBAM?

Importer nie musi uzyskiwać statusu UZ CBAM, jeśli w skali roku importuje poniżej 50 ton netto towarów objętych CBAM.

Wyjątki dotyczą importu:

  • energii elektrycznej,
  • wodoru.

W tych przypadkach obowiązki importerów CBAM obowiązują niezależnie od ilości.

Jeżeli przedsiębiorstwo planuje przekroczyć próg 50 ton, a status UZ CBAM nie został jeszcze przyznany, możliwe jest realizowanie importu pod warunkiem złożenia wniosku przed przywozem – nie później niż 31 marca 2026 r.

Jak uzyskać dostęp do portalu CBAM?

Dostęp do systemu CBAM odbywa się poprzez platformę PUESC. Prawidłowa rejestracja oraz konfiguracja uprawnień są kluczowe dla sprawnej realizacji obowiązków importerów CBAM oraz prawidłowej obsługi zgłoszeń celnych.

Importerzy posiadający wcześniejszy dostęp do rejestru CBAM w fazie przejściowej uzyskają go automatycznie.

CBAM 2026 – najważniejsze informacje w skrócie

  • Od 1.01.2026 import towarów objętych CBAM wymaga statusu UZ CBAM
  • Obowiązkowa roczna deklaracja emisji CO₂
  • Konieczność zakupu certyfikatów CBAM
  • Rozszerzone obowiązki importerów CBAM
  • Rejestracja poprzez platformę PUESC

Regulacja EUDR – kolejne obowiązki importerów

Oprócz CBAM 2026 Unia Europejska wdraża regulację EUDR (EU Deforestation Regulation), która wprowadzi obowiązki należytej staranności przy imporcie wybranych towarów.

EUDR obejmie m.in.:

  • kawę,
  • kakao,
  • drewno,
  • soję,
  • kauczuk,
  • wołowinę,
  • olej palmowy.

Jak ATC Cargo może wesprzeć importerów w zakresie CBAM 2026?

W związku z nowymi regulacjami rekomendujemy:

  • weryfikację, czy importowane towary podlegają CBAM,
  • analizę procesów importowych pod kątem nowych wymogów,
  • konsultacje z agencją celną w zakresie raportowania i zgłoszeń celnych.

ATC Cargo oferuje kompleksową obsługę celną, w tym wsparcie jako agencja celna przy wdrażaniu CBAM 2026 oraz EUDR. Pomagamy przedsiębiorstwom bezpiecznie przejść przez nowe obowiązki importerów CBAM i dostosować proces importu towarów do aktualnych regulacji UE.

Regulacje Prawne
15.12.2025
4 min czytania
CBAM od 2026 r. – najważniejsze zmiany dla importerów towarów do UE
Od 1 stycznia 2026 r. zaczną obowiązywać nowe regulacje związane z mechanizmem CBAM (Carbon Border Adjustment Mechanism), obejmujące import wybranych towarów o wysokim śladzie węglowym na teren Unii Europejskiej. Poniżej przedstawiamy opracowanie, które w sposób praktyczny i usystematyzowany wyjaśnia nadchodzące zmiany oraz obowiązki importerów.

W logistyce i transporcie międzynarodowym kluczowe są niezawodność i bezpieczeństwo. Certyfikaty logistyczne oraz członkostwa branżowe potwierdzają jakość usług transportowych i spedycyjnych. Dają klientom realne korzyści – od szybszej odprawy celnej po zgodność z rygorystycznymi normami w międzynarodowym łańcuchu dostaw.

W ATC Cargo, jako firmie spedycyjnej realizującej transport morski, lotniczy i drogowy, stale inwestujemy w jakość. Certyfikaty logistyczne oraz przynależność do organizacji branżowych potwierdzają nasze kompetencje w logistyce i obsłudze transportu międzynarodowego.

Poniżej przedstawiamy najważniejsze wyróżnienia budujące naszą wiarygodność jako partnera logistycznego.

✅ AEO – Authorised Economic Operator

Status AEO, przyznany w jednym państwie członkowskim, uznawany jest w całej Unii Europejskiej. Uprawnia do korzystania z ułatwień dotyczących kontroli celnej, bezpieczeństwa i ochrony oraz uproszczeń przewidzianych w przepisach celnych.

Dla klientów realizujących transport międzynarodowy oznacza to większą przewidywalność procesów oraz sprawniejszą obsługę operacji celnych. To jeden z kluczowych elementów systemu certyfikatów w transporcie międzynarodowym.

✅ ISO 9001:2015 – System Zarządzania Jakością

Wdrożyliśmy system zarządzania jakością zgodny z normą ISO 9001:2015. Certyfikat uzyskaliśmy po audycie przeprowadzonym przez jednostkę akredytowaną w PCA.

Stale doskonalimy procesy w obszarze logistyki oraz transportu morskiego, lotniczego i drogowego. Certyfikaty logistyczne tego typu stanowią fundament uporządkowanego zarządzania jakością.

✅ WSK – Certyfikat bezpieczeństwa transakcji w transporcie

Certyfikat WSK potwierdza nasze kompetencje w obrocie towarami o znaczeniu strategicznym. Wdrożone procedury zapewniają bezpieczeństwo transakcji w transporcie, w tym uzbrojenia i produktów podwójnego zastosowania.

To ważny element wiarygodności przy realizacji specjalistycznych usług transportowych oraz istotny obszar certyfikacji w transporcie.

✅ Rada Interesantów Portu Gdynia

Rada wspiera rozwiązywanie problemów pomiędzy podmiotami gospodarczymi uczestniczącymi w obrocie portowym. Reprezentuje interesy firm członkowskich na zewnątrz, wzmacniając współpracę w obszarze transportu morskiego i operacji portowych.

✅ Polska Izba Spedycji i Logistyki

Izba chroni prawa i reprezentuje interesy ATC Cargo wobec organów administracji oraz międzynarodowych organizacji branżowych. Umożliwia udział w szkoleniach, sympozjach i konferencjach związanych z rynkiem transportu i logistyki.

✅ WCAworld – największa sieć niezależnych spedytorów

WCAworld to największa na świecie sieć niezależnych spedytorów. Członkostwo w tej organizacji wzmacnia nasze możliwości realizacji globalnych operacji w ramach transportu międzynarodowego.

✅ JCtrans.net – globalna sieć logistyczna

Międzynarodowa sieć skupiająca spedytorów świadczących globalne usługi logistyczne. Członkostwo zapewnia dostęp do szerokiej bazy partnerów operacyjnych na całym świecie.

✅ SEG – Stowarzyszenie Emitentów Giełdowych

Prestiżowa organizacja wspierająca rozwój polskiego rynku kapitałowego i reprezentująca spółki notowane na GPW w Warszawie. Zapewnia doradztwo w zakresie regulacji oraz obowiązków spółek publicznych.

Dlaczego certyfikaty logistyczne i certyfikaty w transporcie są ważne?

Dla klientów certyfikaty logistyczne oraz certyfikaty w transporcie oznaczają bezpieczeństwo i przewidywalność współpracy. Potwierdzają, że transport międzynarodowy realizowany jest zgodnie z międzynarodowymi standardami i podlega niezależnym audytom.

Dla zespołu ATC Cargo to motywacja do dalszego rozwoju oraz wyznacznik kierunku, w którym zmierza nowoczesna logistyka.

Wszystkie powyższe certyfikaty logistyczne stanowią potwierdzenie jakości i bezpieczeństwa działań ATC Cargo w transporcie międzynarodowym.

Certyfikaty logistyczne i członkostwa branżowe to nie tylko prestiż, ale przede wszystkim gwarancja jakości, odpowiedzialności i zaufania. Dzięki nim ATC Cargo skutecznie realizuje usługi transportowe w Polsce i na rynkach międzynarodowych, obsługując nawet najbardziej wymagające projekty.

Bezpieczeństwo Transportu
24.6.2025
4 min czytania
Certyfikaty ATC Cargo – jakość, bezpieczeństwo i zaufanie w transporcie międzynarodowym
W logistyce, gdzie liczy się niezawodność, bezpieczeństwo i zgodność z przepisami międzynarodowymi, certyfikaty i członkostwa branżowe odgrywają kluczową rolę. To one potwierdzają nie tylko wysoką jakość świadczonych usług, ale również zapewniają klientom realne korzyści – od szybszej odprawy celnej po gwarancję spełnienia rygorystycznych norm bezpieczeństwa.

W piątek zawodnicy pokonali trzy odcinki specjalne w dwóch pętlach. Zmagania zakończyli na 3. miejscu w kategorii WRC2 Challenger.

Po piątkowych startach Rajdu Chile Kajetan Kajetanowicz powiedział:

– Pokazaliśmy sprawne tempo, bez błędów. Pokonywaliśmy bardzo szybkie odcinki specjalne, dużo skoków. (…) Zakończyliśmy dzień na trzecim miejscu w WRC2 Challenger i jesteśmy z tego zadowoleni.

Sobotni, najdłuższy odcinek w harmonogramie, mierzył blisko 140 km odcinków specjalnych. Nawierzchnia była agresywna dla opon, które zużywały się w bardzo szybkim tempie, a dodatkowo w trzeciej próbie zaczął padać deszcz. Popołudniowa pętla sobotniego etapu okazała się jeszcze bardziej dramatyczna niż przypuszczano przed startem. Padał deszcz, więc było mokro i ślisko, a w rywalizacji przeszkadzała gęsta mgła. Wielu doświadczonych zawodników podkreślało, iż były to jedne z najtrudniejszych odcinków specjalnych w ich karierach.

Sobotnie zmagania w Rajdzie Chile Polacy zakończyli na pozycji wiceliderów w kategorii WRC2 Challenger, dzięki bezbłędnej i szybkiej jeździe, mimo bardzo trudnych warunków.

– Druga sobotnia pętla Rajdu Chile była niesamowita pod każdym względem. Myśleliśmy, że będzie sucho, (…) a było wręcz odwrotnie; bardzo duża mgła, do tego mokra nawierzchnia. Tak gęstej mgły nie widziałem dawno, a trzeba było się ścigać w takich warunkach. Myślę, że miejscami widoczność nie przekraczała dwudziestu, nawet piętnastu metrów. (…) W takich warunkach, przy prawie zerowej widoczności, awansowaliśmy na drugie miejsce w WRC2 Challenger – powiedział Kajetan Kajetanowicz.

Finałowy, dzisiejszy etap Rajdu Chile składa się z dwóch odcinków specjalnych pokonywanych dwukrotnie (18,62 km i 8,78 km). Zwycięzców poznamy około godziny 19.00.

Kibicujemy z całych sił Kajto i Maciejowi!

Życie Firmy
29.9.2024
4 min czytania
Kajetan i Maciej wiceliderami przed finałowym etapem Rajdu Chile
Sobotni, najdłuższy odcinek w harmonogramie, mierzył blisko 140 km odcinków specjalnych. Nawierzchnia była agresywna dla opon, które zużywały się w bardzo szybkim tempie, a dodatkowo w trzeciej próbie zaczął padać deszcz. Popołudniowa pętla sobotniego etapu okazała się jeszcze bardziej dramatyczna niż przypuszczano przed startem. Padał deszcz, więc było mokro i ślisko, a w rywalizacji przeszkadzała gęsta mgła. Wielu doświadczonych zawodników podkreślało, iż były to jedne z najtrudniejszych odcinków specjalnych w ich karierach.

Kajetan Kajetanowicz i Maciej Szczepaniak ukończyli legendarny Rajd Akropolu na 3. miejscu w WRC2 Challenger.

Polacy bardzo dobrze poradzili sobie z trudami rajdu greckich bogów, który uważany jest za jeden z najtrudniejszych na świecie. Piątkowe zmagania ukończyli na 3. miejscu w klasyfikacjach WRC2 oraz WRC2 Challenger. Pomimo problemów z samochodem pojechali bardzo dobrze, omijając przeszkody.

W sobotę Kajetan i Maciej mieli do przejechania ponad 100 km bez serwisu. Przedostatni etap rajdu zakończyli, wygrywając wyjątkowy odcinek specjalny, wytyczony na greckiej autostradzie.

Niedzielny etap Rajdu Akropolu był najkrótszym etapem rajdu, składał się z trzech odcinków specjalnych, o łącznej długości ponad 50 km. Kajetanowicz postawił na stabilne tempo, które pozwoliło im ukończyć zawody bez problemów i stanąć na podium.

– Wywozimy ważne punkty, zwłaszcza z tak trudnego rajdu (…). Było mnóstwo przebitych opon, a my uszkodziliśmy w zasadzie tylko jedną i to na dojazdówce. Dziękuję całemu zespołowi, kibicom, mojej rodzinie. To był fantastyczny weekend, a teraz lecimy do Chile! – powiedział po rajdzie Kajetan Kajetanowicz.

Rajd Akropolu był czwartym tegorocznym startem dla Polaków. Sezon rozpoczęli od wygranej w marcowym Rajdzie Safari. Na przełomie maja i czerwca wzięli udział w Rajdzie Sardynii, gdzie zajęli 4. miejsce w WRC2 Challenger. W czerwcowym ORLEN Rajdzie Polski zachwycali kibiców walką o 1. miejsce. Niestety uderzenie w kamień na odcinku specjalnym pozbawiło ich szans na zwycięstwo.

Do końca sezonu pozostały jeszcze trzy rajdy. W dniach 26–29 września duet weźmie udział w Rajdzie Chile, następnie rozegrany zostanie Rajd Europy Środkowej (17–20 października), a finałową rundą będzie Rajd Japonii, zaplanowany na 21–24 listopada.

Kibicujmy razem Kajto!

Życie Firmy
9.9.2024
4 min czytania
Rajd Akropolu zdobyty – na podium WRC2 Challenger!
Kajetan Kajetanowicz i Maciej Szczepaniak ukończyli legendarny Rajd Akropolu na 3. miejscu w WRC2 Challenger.Polacy bardzo dobrze poradzili sobie z trudami rajdu greckich bogów, który uważany jest za jeden z najtrudniejszych na świecie. Piątkowe zmagania ukończyli na 3. miejscu w klasyfikacjach WRC2 oraz WRC2 Challenger. Pomimo problemów z samochodem pojechali bardzo dobrze, omijając przeszkody.

ORLEN 80. Rajd Polski już za nami. To było prawdziwe święto sportów motorowych. I choć Kajetan Kajetanowicz i Maciej Szczepaniak w wyniku niefortunnej sytuacji w sobotę nie ukończyli etapu, to jednak powrócili do wyścigu w niedzielę, nie zwalniając tempa i zachwycając swoją jazdą dopingujących ich kibiców.

Polacy do jedenastej próby byli wiceliderami kategorii, będąc cały czas w kontaktowej walce o prowadzenie. Od samego początku Kajetan mocno podkreślał to, że postawił wszystko na jedną kartę i atakował od samego początku rajdu, aby wygrać w swojej kategorii. Załoga była wiceliderem rywalizacji WRC2 oraz WRC2 Challenger do jedenastej próby w sobotę, podczas której podbiło samochód i po uderzeniu w głaz uszkodzeniu uległo zawieszenie. I mimo to, że udało im się naprawić samochód, aby dotrzeć do serwisu, musieli wycofać się z etapu, ponieważ przekroczyli regulaminowy limit spóźnień. Powrócili na trasę w niedzielę, aby zapisać na swoje konto kolejny odcinek specjalny.

ORLEN 80. Rajd Polski powrócił po siedmiu latach przerwy do cyklu Rajdowych Mistrzostw Świata. To jedna z najszybszych rund kalendarza, niezwykle emocjonująca i przyciągająca tysiące kibiców dopingujących swoje załogi. Kajetan i Maciej pokazali się z jak najlepszej strony i ścigali się do samego końca.

Przez cały weekend pokazałem, że kocham rajdy. Miałem bardzo dobre wyczucie, podejmowałem większe ryzyko, wszystko dobrze działało. Jesteśmy cały czas niefabrycznym zespołem, a ścigamy się z fabrykami. I potrafimy to robić. (…) Mieliśmy tu kierowców ze Skandynawii, którzy tego typu drogi pokonują piekielnie szybko, dosłownie na żyletki. Wiedzą, gdzie się odbić, a gdzie nie można, gdzie zahamować później, gdzie wcześniej, jak ustawić samochód przed skokiem. Potrafiliśmy wygrywać z nimi odcinki specjalne i to z dużą przewagą, więc jestem zadowolony. Dziękuję całemu zespołowi (…) My się cieszymy nie tylko z wygranych rajdów, ale też z szybkiej jazdy. – podsumował rajd Kajetan Kajetanowicz.

Życie Firmy
1.7.2024
4 min czytania
Kajetanowicz i Szczepaniak ścigali się dla kibiców w ORLEN 80. Rajdzie Polski
ORLEN 80. Rajd Polski już za nami. To było prawdziwe święto sportów motorowych. I choć Kajetan Kajetanowicz i Maciej Szczepaniak w wyniku niefortunnej sytuacji w sobotę nie ukończyli etapu, to jednak powrócili do wyścigu w niedzielę, nie zwalniając tempa i zachwycając swoją jazdą dopingujących ich kibiców.

ORLEN 80. Rajd Polski wystartował w czwartkowy wieczór na Arenie Mikołajki. Tym samym rozpoczęło się wielkie ściganie w siódmej rundzie Rajdowych Mistrzostw Świata. Dla polskiej załogi, Kajetana i Macieja, to trzeci start w tym sezonie WRC.

Zmagania na Mazurach zainaugurował krótki 2,5-kilometrowy super oes, na którym załoga ORLEN Rally Team zaprezentowała solidne tempo, dające im w kategorii WRC2 Challenger miejsce w pierwszej piątce.

W piątek Polacy byli najszybsi wśród wszystkich samochodów klasy Rally2 na OS4 Olecko (13,2 km) oraz OS Wieliczki 2 (12,9 km). Na najdłuższej próbie drugiej pętli OS2 Stańczyki 2 (29,4 km) mieli drugi czas w WRC2 Challenger oraz WRC2. Dobre wyniki dały im awans i pozwoliły utrzymać wysokie, drugie miejsce w ogólnej klasyfikacji WRC2, a także w swojej kategorii WRC2 Challenger.

– To był dobry dzień. Mieliśmy szybkie tempo na odcinkach specjalnych, dwa wygraliśmy. Bardzo się cieszę, bo długo czekałem na to, aby zaprezentować się przed polską publicznością i tutaj na Mazurach znowu pojechać szybko jak dawniej. Patrzenie na to, jak wiele flag jest rozłożonych przy odcinkach specjalnych, sprawia mi wielką przyjemność – powiedział Kajetan Kajetanowicz.

Dla Kajetanowicza to już 10 oficjalny start w Rajdzie Polski. Debiutował w 2006 r. za kierownicą Peugeota 206 XS. Pierwszy triumf na mazurskich odcinkach specjalnych odniósł w 2010 r., jadąc Subaru Imprezą. Rok później powtórzył sukces, ponownie stając na najwyższym stopniu podium.

Organizatorzy ORLEN 80. Rajd Polski przygotowali w tym sezonie dla uczestników prawie 304 km oesów. W czwartek odbył się widowiskowy OS 1 Mikołajki Arena. Drugiego dnia załoga Kajetanowicz i Szczepaniak pokonała pięć z zaplanowanych siedmiu odcinków specjalnych, dwa zostały odwołane ze względów bezpieczeństwa.

W sobotę (29 czerwca) załogi przejadą siedem odcinków, z których trzy pokonywane będą przez nich dwukrotnie. Będzie to najdłuższy etap rajdu liczący 124,1 km.

W niedzielę (30 czerwca), po przejechaniu czterech odcinków specjalnych, zakończą się zmagania w ORLEN 80. Rajdzie Polski. Nieoficjalnych zwycięzców rajdu powinniśmy poznać około godziny 15.00.

Życie Firmy
29.6.2024
4 min czytania
Kajetanowicz i Szczepaniak w czołówce ORLEN 80. Rajdu Polski
ORLEN 80. Rajd Polski wystartował w czwartkowy wieczór na Arenie Mikołajki. Tym samym rozpoczęło się wielkie ściganie w siódmej rundzie Rajdowych Mistrzostw Świata. Dla polskiej załogi, Kajetana i Macieja, to trzeci start w tym sezonie WRC.Zmagania na Mazurach zainaugurował krótki 2,5-kilometrowy super oes, na którym załoga ORLEN Rally Team zaprezentowała solidne tempo, dające im w kategorii WRC2 Challenger miejsce w pierwszej piątce.

Polacy do końca walczyli o miejsce na podium w swojej kategorii, jednak ostatecznie zajęli czwartą lokatę. Do trzeciego miejsca zabrakło im niecałe 4 sekundy.

Załoga rozpoczęła rajd z trudnościami, nie trafiając z ustawieniami samochodu na pierwszym, piątkowym etapie. W sobotę musieli nadrabiać zaległości, aby doganiać konkurentów. Pojechali bardzo dobrze, awansując aż o osiem pozycji. Podczas finałowego, niedzielnego etapu walczyli do samego końca, zajmując czwartą pozycję w WRC2 Challenger. Do podium zabrakło tylko 3,9 sekundy.

W piątkowym pierwszym etapie Rajdu Sardynii zawodnicy mieli do pokonania dwa dwukrotnie przejeżdżane odcinki specjalne, w tym najdłuższy w rajdzie odcinek Osilo-Tergu, liczący ponad 25 km. Kajetan i Maciej po trudnym początku zwiększali tempo, zajmując na koniec dnia jedenastą pozycję w klasyfikacji WRC2 Challenger.

Drugiego dnia Polacy pięli się w klasyfikacji z odcinka na odcinek i po pierwszej pętli zajęli piąte miejsce w WRC2 Challenger. Na koniec dnia złapali idealny rytm jazdy, uzyskując na drugiej pętli odpowiednio trzeci, czwarty i drugi czas w WRC2 Challenger. Łącznie tego dnia awansowali aż o osiem pozycji. Na ostatnim odcinku specjalnym zajęli czwarte miejsce, pomimo przebitej opony. Przed finałowym etapem zostali drugimi wiceliderami kategorii.

Po finałowym etapie składającym się z dwóch odcinków specjalnych, które pokonane zostały dwukrotnie: OS 13 i 15 Cala Flumini (12,55 km) oraz OS 14 i 16 Sassari-Argentiera (7,10 km), Polacy uplasowali się na czwartej pozycji w WRC2 Challenger.

– Rajd Sardynii za nami. Dużo się działo, byliśmy raz na dole, raz na górze. Ostatecznie minęliśmy się z podium o niecałe 4 sekundy, więc trochę szkoda. (…) Myślę, że powinniśmy się cieszyć – na około 40 załóg, które wystartowały w tym rajdzie, jesteśmy na czwartym miejscu w WRC2 Challenger. Jest OK – powiedział po wyścigu Kajetan Kajetanowicz, mistrz świata WRC2 Challenger.

Życie Firmy
4.6.2024
4 min czytania
Kajetan i Maciej finiszują w Rajdzie Sardynii tuż za podium
Polacy do końca walczyli o miejsce na podium w swojej kategorii, jednak ostatecznie zajęli czwartą lokatę. Do trzeciego miejsca zabrakło im niecałe 4 sekundy.Załoga rozpoczęła rajd z trudnościami, nie trafiając z ustawieniami samochodu na pierwszym, piątkowym etapie. W sobotę musieli nadrabiać zaległości, aby doganiać konkurentów. Pojechali bardzo dobrze, awansując aż o osiem pozycji. Podczas finałowego, niedzielnego etapu walczyli do samego końca, zajmując czwartą pozycję w WRC2 Challenger. Do podium zabrakło tylko 3,9 sekundy.

Przed nami emocjonujący 21. Rajd Sardynii, w którym od dzisiaj, piątku toczyć się będzie rywalizacja w szóstej rundzie Rajdowych Mistrzostw Świata.

Kajetan Kajetanowicz i Maciej Szczepaniak są już po testach, podczas których przygotowywali się do swojego drugiego startu w tym sezonie. Po udanym Rajdzie Safari, w którym Polacy zwyciężyli w kategorii WRC2 Challenger, czas na kolejny start. Rajd Sardynii, który znają doskonale, bo jest to ich szósty wspólny start na włoskiej wyspie. Polska załoga ma dobre wspomnienia z Sardynii, gdzie trzykrotnie stawała na podium. Przed rokiem Kajetanowicz i Szczepaniak wygrali tam w WRC2 Challenger, a w WRC2 zajęli trzecią lokatę.

Testowe jazdy pozwoliły załodze oswoić się z bardzo kamienistymi i niezwykle zdradliwymi oesami w okolicach miasta Alghero. Była to również okazja do przygotowania i sprawdzenia ustawień w ich rajdowej Škodzie Fabii RS Rally2.

W tym roku do rajdu zgłosiła się rekordowa liczba załóg do WRC2, bo aż 40, a 36 (razem z Kajto) punktuje w Challengerze, co stanowi niemałą konkurencję dla Polaków.

Ten rajd jest mi dobrze znany. Panuje tu fantastyczna atmosfera, a odcinki specjalne są bardzo trudne. Niełatwo jest zarządzać oponami, ale jesteśmy gotowi z całym zespołem ORLEN Rally Team do walki. Będziemy rywalizować z rekordową liczbą konkurentów, ale czujemy się przygotowani. Mamy wielkie serce do walki. Trzymajcie kciuki – powiedział Kajetan Kajetanowicz, Rajdowy Mistrz Świata WRC2 Challenger.

Tegoroczny Rajd Sardynii przyjął nietypową, jak na Rajdowe Mistrzostwa Świata, kompaktową formę. Zmagania rajdowe we Włoszech mieszczą się ogólnie w 48 godzinach. Jednak cała rywalizacja jest rozłożona na kolejne dni. Rozpoczyna się na oesach w piątek po południu.  Załogi mają tego dnia do pokonania dwa odcinki specjalne, które przejadą dwukrotnie. Na początek, najdłuższy w całym rajdzie OS Osilo – Tergu (25,65 km), a następnie OS Sedini – Castelsardo (13,26 km).

W sobotę zawodnicy zmierzą się z czterema różnymi odcinkami, które podzielone zostały na cztery oddzielne pętle: OS Tempio Pausania (12,03 km), OS Tula (22,61 km), OS Monte Lerno – Monti di Ala (25,31 km) ze słynną hopą Mickey’s Jump, OS Coiluna – Loelle (14,53 km). Łącznie tego dnia załogi pokonają prawie 150 km oesów!

Zmagania w rajdzie zakończą się w niedzielę, która podzielona została na dwie pętle, po dwa odcinki w każdej pętli: OS Cala Flumini (12,55 km), OS Sassari – Argentiera (7,10 km), po serwisie nastąpi ponowny przejazd tych samych oesów i zakończenie rajdu.

Trzymamy wciąż kciuki za jak najszybsze i bezproblemowe dotarcie do mety!

Kibicuj z nami Kajto!

Życie Firmy
31.5.2024
4 min czytania
Drugie wyzwanie dla polskiej załogi w WRC2 – Rajd Sardynii
Kajetan Kajetanowicz i Maciej Szczepaniak są już po testach, podczas których przygotowywali się do swojego drugiego startu w tym sezonie. Po udanym Rajdzie Safari, w którym Polacy zwyciężyli w kategorii WRC2 Challenger, czas na kolejny start. Rajd Sardynii, który znają doskonale, bo jest to ich szósty wspólny start na włoskiej wyspie. Polska załoga ma dobre wspomnienia z Sardynii, gdzie trzykrotnie stawała na podium. Przed rokiem Kajetanowicz i Szczepaniak wygrali tam w WRC2 Challenger, a w WRC2 zajęli trzecią lokatę.

Polacy po raz trzeci z rzędu stanęli na najwyższym stopniu podium w Rajdzie Safari, wygrywając w WRC2 Challenger. Aktualni mistrzowie świata w tej kategorii ponownie pokazali, jak świetnie radzą sobie na trasie najtrudniejszej i legendarnej afrykańskiej rundy.

Dodatkowo stanęli także na podium ogólnej klasyfikacji WRC2 i zajęli wysokie 10. miejsce w klasyfikacji generalnej.

Konsekwentna taktyka, odpowiednie przygotowanie i spokojna głowa to podstawowe czynniki, dzięki którym Polacy wygrywają w wyjątkowym rajdzie Safari, gdzie czasami rywalizacja o najlepszy czas schodzi na drugi plan. Doświadczenie Kajetanowicza pozwoliło mu unikać problemów, a na mecie cieszyć się z najważniejszego sukcesu, czyli wygranej w WRC2 Challenger. Kajetan wraz z Maciejem Szczepaniakiem wygrali 12 z 19 odcinków specjalnych, wjeżdżając na metę z przewagą liczącą ponad 5 minut.

– Wygraliśmy po raz kolejny Rajd Safari w WRC2 Challenger, w WRC2 też stajemy na podium. Bardzo się cieszę. To było dla nas niesamowite rozpoczęcie sezonu, pracowaliśmy całym zespołem ORLEN Rally Team przez kilka miesięcy, żeby tutaj się znaleźć. Dziękuję moim sponsorom, Maćkowi, całemu zespołowi, RaceSeven. Dziękuję mojej rodzinie i żonie, która daje mi wielkie wsparcie. Wchodzimy w sezon z dobrym nastawieniem, rozpoczęliśmy od najtrudniejszej rundy mistrzostw świata. – powiedział po wyścigu Kajetan Kajetanowicz, aktualny mistrz świata w kategorii WRC2 Challenger.

Rajd Safari stanowił trzecią rundę tegorocznego cyklu Rajdowych Mistrzostw Świata, po Monte Carlo i Szwecji. Kolejnym punktem w kalendarzu WRC2 będzie asfaltowy Rajd Chorwacji, rozgrywany w dniach 18–21 kwietnia, potem szutry w Portugalii (9–12 maja), następnie na Sardynii (30 maja–2 czerwca). Na koniec czerwca zaplanowano wielkie święto w naszym kraju, powracający do cyklu WRC ORLEN 80. Rajd Polski (27–30 czerwca). W drugiej połowie roku załogi rywalizować będą jeszcze w Łotwie, Finlandii, Grecji, Chile, Centralnej Europie (łączona runda w Austrii, Niemczech i Czechach), a pod koniec listopada sezon zakończy Japonia. Załogi kategorii WRC2 mogą punktować w maksymalnie 7 wybranych rajdach.

Ogromne gratulacje dla Kajetana i całej ekipy!

Kibicuj z nami Kajto!

Życie Firmy
2.4.2024
4 min czytania
Kajetanowicz i Szczepaniak wygrywają Rajd Safari, trzeci raz z rzędu
Polacy po raz trzeci z rzędu stanęli na najwyższym stopniu podium w Rajdzie Safari, wygrywając w WRC2 Challenger. Aktualni mistrzowie świata w tej kategorii ponownie pokazali, jak świetnie radzą sobie na trasie najtrudniejszej i legendarnej afrykańskiej rundy.
Brak wpisów do wyświetlenia.
Resetuj filtry
Wyszukaj lub filtruj
Thank you! Your submission has been received!
Oops! Something went wrong while submitting the form.